Nowy numer 49/2020 Archiwum

Stanowczy czy agresywny?

O nowym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinie Schulzu mówi się, że jest zwolennikiem tolerancji, który nie toleruje innych poglądów niż swoje własne.

Nietolerancyjny tolerancjonista

– Schulz jest typowym lewicowym socjaldemokratą. Zwolennikiem rozdawnictwa, przeciwnikiem Kościoła. Na swój sposób jest bardzo nietolerancyjny – mówi Paulitz. Warto pamiętać, że w 2004 roku kierowana przez Schulza Partia Europejskich Socjalistów odmówiła poparcia dla Rocco Buttiglionego na stanowisko komisarza ds. sprawiedliwości. Szef PES stwierdził, że włoski minister ds. europejskich jest „nieodpowiedni” na to stanowisko. Powód? Doradca Jana Pawła II Buttiglione określał akty homoseksualne jako grzech. Ostatecznie Włoch zrezygnował z ubiegania się o to stanowisko.

– To było świństwo – mówi GN Buttiglione. – Ale dziś mamy ważny wspólny cel: musimy uratować Europę. Dlatego blizny muszą się zagoić i trzeba działać razem – dodaje obecny przewodniczący włoskiej Unii Chrześcijańskich i Centrowych Demokratów. Polityk wskazuje na to, że kryzys, jaki przechodzi Unia Europejska, to także kryzys moralny. – Wielu socjaldemokratów także zauważa, że trzeba sięgnąć do tradycyjnych wartości, takich jak rodzina czy zasada wydajności, by go zwalczyć – uważa Buttiglione.

Czy jednak Parlament Europejski pod wodzą kontrowersyjnego Martina Schulza może skutecznie walczyć z tym kryzysem? – Schulz jest odpowiednią osobą na tym stanowisku, co potwierdził wynik głosowania nad jego kandydaturą – mówi Buttiglione.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama