Najwyraźniej chodzi o to, żeby tę sprawę zamrozić i tak przeciągać, aż się skończy kadencja Sejmu. Jeśli ten plan rządzących się uda, we wrześniu 2026 r. w szkołach dojdzie do absurdalnej sytuacji, w której edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym, a zarówno religia, jak i etyka – nieobowiązkowym. I to w sytuacji, gdy edukacja zdrowotna wzbudza w społeczeństwie potężne kontrowersje.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








