Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zamiast remontować okradli pałac

Policjanci z Żar (Lubuskie) odzyskali wazon z XVII w. skradziony z ogrodu renesansowego pałacu Promnitzów w tym mieście. Cenny zabytek padł łupem ekipy remontowej - poinformowała PAP rzeczniczka policji w Żarach Kamila Zgolak-Suszka.

W trakcie wyjaśniania sprawy okazało się, że trzech mężczyzn, którzy pracowali przy remoncie dachu i ich pomocnik wywieźli z zamku zabytek architektury.

"Przygotowani do kradzieży przyjechali do pracy ze specjalnym wózkiem, na który załadowali ok. 200 kg wazon, a następnie wywieźli zabytek dostawczym samochodem" - powiedziała PAP rzeczniczka.

Policja znalazła wazon w ogrodzie jednego z podejrzanych. Jak się okazało miał być ozdobą oczka wodnego, które zamierzał wykopać pomysłodawca kradzieży.

Czterech mieszkańców podżarskiej usłyszało zarzuty z Ustawy o ochronie zabytków. Decyzją żarskiej prokuratury zostali oddani pod dozór policji. Grozi im do pięciu lat więzienia.

Miejski Konserwator Zabytków z Żar ocenił, że odzyskany wazon ogrodowy pochodzi z XVII lub XVIII wieku i jest bezcenny.

Zgolak-Suszka dodała, że obecnie policjanci sprawdzają czy z pałacu i jego ogrodu nie zginęły inne zabytkowe przedmioty.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama