Nowy numer 3/2021 Archiwum

"Wypowiedź ks. prof. Walencika jest tylko opinią"

Wypowiedź ks. prof. Walencika o nieważności instrukcji o „Zasadach postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła” jest jedną z opinii - znam też inną, która wskazuje na potrzebę doprecyzowania przepisów instrukcji w kontekście nowelizacji Kodeksu Prawa Kanonicznego - powiedział ks. Józef Kloch.

Zdaniem rzecznika Konferencji Episkopatu Polski wiążące stanowisko w tej sprawie może zająć jedynie zebranie plenarne po opinii Rady Prawnej Episkopatu.

W rozmowie z KAI ks. Kloch przyznał, że zna przynajmniej dwie opinie prawne związane z instrukcją o „Zasadach postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła”. Zwrócił uwagę, że są to jedynie opinie prawników, teksty naukowe, a żadna z nich nie jest nieomylna. „Pozostawmy głos Radzie Prawnej, bo ona, jeśli chodzi o Konferencję Episkopatu Polski, przygotowuje opinie” - zaapelował Rzecznik.

Jego zdaniem Rada Prawna KEP „może zająć stanowisko w kwestii instrukcji”. Nie wiadomo jednak czy tak się rzeczywiście stanie. „Nie ogłaszajmy opinii jednego z naukowców jako czegoś nieomylnego” - powiedział KAI ks. Kloch.

Odnosząc się do zagadnienia odnotowywania w księgach metrykalnych odstąpienia od wspólnoty Kościoła Rzecznik KEP zwrócił uwagę, że najważniejszą kwestią czy jestem członkiem Kościoła czy też nie jest akt woli. „Innym zagadnieniem jest odnotowanie tego faktu” - zauważył. Jak wyjaśnił Kościół nie ma obowiązku zamazywania danych zawartych w księgach metrykalnych.

„Kościół jako autonomiczny byt wobec państwa może prowadzić swoje księgi, gromadzić informacje i korzystać z tych zbiorów, bo to dokumentacja zaistniałych zdarzeń, związanych z wiarą czy przyjmowaniem sakramentów” - podkreślił ks. Kloch. Przypomniał, że np. jeśli nie można sprawdzić czy ktoś jest ochrzczony, a chce przyjąć sakrament małżeństwa to trzeba odbyć odpowiednią procedurę, która pozwoli stwierdzić fakt chrztu. „Kościół nie może nie prowadzić takich ksiąg, one rejestrują fakty, które nie ulegają zatarciu” - stwierdził ks. Kloch.

Przypomniał jednocześnie, że jedną z rozważanych kwestii, w odniesieniu do ustawy o ochronie danych osobowych, było zagadnienie apostazji i domagania się usunięcia danych. „Instrukcja GIODO i Sekretariatu Episkopatu Polski dotycząca ochrony danych osobowych mówi, że apostata nie ma prawa domagać się, by usunąć z ksiąg kościelnych jego danych osobowych” - wyjaśnił rzecznik KEP.

Odpowiednią instrukcję w tej sprawie 23 września 2009 roku podpisali ówczesny Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Stanisław Budzik oraz Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Michał Serzycki. Nosi ona tytuł „Ochrona danych osobowych w działalności Kościoła Katolickiego w Polsce”.

Przeczytaj również: Nie da się formalnie wystąpić z Kościoła

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama