Słowa Najważniejsze

Niedziela 9 czerwca 2019

Czytania »

ks. Robert Skrzypczak

|

9 czerwca 2019 GN 23/2019

Wstrząs i uderzenie

Tylko wtedy lek zadziała. Doświadczył tego strażnik z Filippi, gdy przyszło mu pilnować dwóch szczególnych więźniów: Pawła i Sylasa. „Nagle powstało silne trzęsienie ziemi, tak że zachwiały się fundamenty więzienia. Natychmiast otwarły się wszystkie drzwi i ze wszystkich opadły kajdany” (Dz 16,26). Nic dziwnego, że biedak z przerażenia chciał się zabić. Podobnie czujemy się w sytuacjach, gdy wszystko wypada nam z rąk i nie wiemy już, na czym stoimy. Masa spraw wymyka się spod kontroli i nic już nie będzie jak dawniej. Struchlały strażnik zwrócił się z prośbą do apostołów: „Co mam czynić, aby się zbawić?”. „Uwierz w Pana Jezusa – odpowiedzieli mu – a zbawisz siebie i swój dom” (Dz 16,32). W tamtej chwili w jego życiu „otwarły się wszystkie drzwi i ze wszystkich opadły kajdany”. Człowiek ten dał się ogarnąć Duchowi Świętemu. Czy może dziwić fakt, że św. Paweł najbardziej czuły list napisał właśnie do Filipian?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Czytania »

ks. Zbigniew Niemirski

|

9 czerwca 2019 GN 23/2019

Duch Boży i chrystosfera

Przyjęcie Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela przynosi w życiu chrześcijanina totalną nowość, ale ta nie może się dokonać jedynie ludzkimi wysiłkami, potrzeba współpracy z łaską. Dopiero to powoduje, że kończy się życie według ciała, a rozpoczyna prawdziwe życie, czyli życie według Ducha. „Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi” – podkreśla autor listu. Biblijni komentatorzy, odwołując się do częstego u św. Pawła wyrażenia „[być] w Chrystusie”, owo przylgnięcie do Chrystusa i życie według Ducha nazywają wejściem chrześcijanina w chrystosferę. Bycie w niej nie zmienia ludzkiej fizyczności. „Ciało podlega śmierci ze względu na skutki grzechu” – pisze św. Paweł, ale ważna sprawa dotyka ludzkiego ducha: „[on] ma życie na skutek usprawiedliwienia” i nie jest to życie doczesne, ale życie wieczne w gronie zbawionych w niebie. Życie według Ducha jest również jedynym sposobem, by przezwyciężyć ludzką przemijalność: „Jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.” W konsekwencji tylko wejście do chrystosfery jest jedynym sposobem spełnienia największej ludzkiej tęsknoty, jaką jest pokonanie nieuchronnej dla każdego z nas śmierci. •

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Czytania »

ks. Tomasz Jaklewicz

|

9 czerwca 2019 GN 23/2019

Pocieszyciel i Obrońca

1. W nowym lekcjonarzu zdecydowano się zachować oryginalne greckie słowo: „Paraklet”. Uznano, że warto wprowadzić ten termin do języka nauczania o Bogu. Mamy osłuchane tłumaczenie: „Pocieszyciel”. Biblia Ekumeniczna tłumaczy: „Orędownik”, Biblia Paulistów: „Wspomożyciel”. Zatrzymajmy się przy tym oryginalnym słowie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Czytania »

Katarzyna Kała

|

9 czerwca 2019 GN 23/2019

Świeckim okiem

Uczniowie Jezusa musieli być przerażeni. Przecież ich opuścił. My też często mamy takie wrażenie. Ale On nigdy nas nie opuści. Jedyne, o co nas prosi, to przestrzeganie Jego przykazań. Sam mówi, że najważniejsze brzmi: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. Drugie jest podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Czy to zbyt wygórowane wymagania? Przecież Bóg jest miłością, a my – jej dziedzicami. Miejmy więc odwagę dawać świadectwo miłości. •

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.