Tylko wtedy lek zadziała. Doświadczył tego strażnik z Filippi, gdy przyszło mu pilnować dwóch szczególnych więźniów: Pawła i Sylasa. „Nagle powstało silne trzęsienie ziemi, tak że zachwiały się fundamenty więzienia. Natychmiast otwarły się wszystkie drzwi i ze wszystkich opadły kajdany” (Dz 16,26). Nic dziwnego, że biedak z przerażenia chciał się zabić. Podobnie czujemy się w sytuacjach, gdy wszystko wypada nam z rąk i nie wiemy już, na czym stoimy. Masa spraw wymyka się spod kontroli i nic już nie będzie jak dawniej. Struchlały strażnik zwrócił się z prośbą do apostołów: „Co mam czynić, aby się zbawić?”. „Uwierz w Pana Jezusa – odpowiedzieli mu – a zbawisz siebie i swój dom” (Dz 16,32). W tamtej chwili w jego życiu „otwarły się wszystkie drzwi i ze wszystkich opadły kajdany”. Człowiek ten dał się ogarnąć Duchowi Świętemu. Czy może dziwić fakt, że św. Paweł najbardziej czuły list napisał właśnie do Filipian?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Przyjęcie Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela przynosi w życiu chrześcijanina totalną nowość, ale ta nie może się dokonać jedynie ludzkimi wysiłkami, potrzeba współpracy z łaską. Dopiero to powoduje, że kończy się życie według ciała, a rozpoczyna prawdziwe życie, czyli życie według Ducha. „Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi” – podkreśla autor listu. Biblijni komentatorzy, odwołując się do częstego u św. Pawła wyrażenia „[być] w Chrystusie”, owo przylgnięcie do Chrystusa i życie według Ducha nazywają wejściem chrześcijanina w chrystosferę. Bycie w niej nie zmienia ludzkiej fizyczności. „Ciało podlega śmierci ze względu na skutki grzechu” – pisze św. Paweł, ale ważna sprawa dotyka ludzkiego ducha: „[on] ma życie na skutek usprawiedliwienia” i nie jest to życie doczesne, ale życie wieczne w gronie zbawionych w niebie. Życie według Ducha jest również jedynym sposobem, by przezwyciężyć ludzką przemijalność: „Jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.” W konsekwencji tylko wejście do chrystosfery jest jedynym sposobem spełnienia największej ludzkiej tęsknoty, jaką jest pokonanie nieuchronnej dla każdego z nas śmierci. •
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
1. W nowym lekcjonarzu zdecydowano się zachować oryginalne greckie słowo: „Paraklet”. Uznano, że warto wprowadzić ten termin do języka nauczania o Bogu. Mamy osłuchane tłumaczenie: „Pocieszyciel”. Biblia Ekumeniczna tłumaczy: „Orędownik”, Biblia Paulistów: „Wspomożyciel”. Zatrzymajmy się przy tym oryginalnym słowie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Uczniowie Jezusa musieli być przerażeni. Przecież ich opuścił. My też często mamy takie wrażenie. Ale On nigdy nas nie opuści. Jedyne, o co nas prosi, to przestrzeganie Jego przykazań. Sam mówi, że najważniejsze brzmi: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. Drugie jest podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Czy to zbyt wygórowane wymagania? Przecież Bóg jest miłością, a my – jej dziedzicami. Miejmy więc odwagę dawać świadectwo miłości. •
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł