Nowy numer 09/2024 Archiwum

Ewangelia z komentarzem na każdy dzień

« » Sierpień 2023
N P W Ś C P S
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Poniedziałek 7 sierpnia 2023

Czytania »

A gdyby się udało zrobić parę kroków po falach...

Mt 14, 22-36

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.

Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze.

Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!»

Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!»

Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!»

Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?»

Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».

Gdy się przeprawili, przyszli do ziemi Genezaret. Ludzie miejscowi, poznawszy Go, posłali po całej tamtejszej okolicy i znieśli do Niego wszystkich chorych, prosząc, żeby ci przynajmniej frędzli Jego płaszcza mogli się dotknąć; a wszyscy, którzy się Go dotknęli, zostali uzdrowieni.

Ewangelia wg św. Mateusza w serwisie biblia.gosc.pl

O czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze.          
Mt 14,25

Ewangelia z komentarzem. A gdyby się udało zrobić parę kroków po falach...
Gość Niedzielny

 

Nie da się chodzić po jeziorze. To niemożliwe. Bo prawa fizyki takie, a nie inne. Mniej więcej tak właśnie ci, którzy nie wierzą w Jezusa, skomentowaliby scenę z dzisiejszej Ewangelii. Ale gdyby sami byli świadkami tego cudu? Gdyby im samym, jak Piotrowi, udało się zrobić parę kroków po falach? „Niemożliwe” to nie to samo, co „nie mieści mi się w głowie”. Ludzka głowa nie jest zbyt pojemna. Bóg zaś naprawdę może wszystko. Bez względu na to, ile w tej ludzkiej głowie się mieści. Mnie nikt do chodzenia po wodzie nie zaprasza. Ale czy ufam Jezusowi, czy raczej skłonny jestem Go poprawiać, bo „nie mieści mi się głowie”?

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Zapisane na później

Pobieranie listy