Nowy numer 28/2018 Archiwum

Święty to ten, kto zaufał

Błogosławieni… Mt 5,3-11

Jest takie jedno powołanie, które dotyczy każdego człowieka: powołanie do świętości. Jeśli w niebie są tylko święci, to i my, którzy nieba pragniemy, mamy stać się świętymi. Bóg, który tak bardzo nas w niebie pragnie, jest w mocy uczynić z nas, słabych i grzesznych, świętych. Święty to grzesznik, którego podniosła i przemieniła miłość Boga. To ktoś, kto uwierzył i poddał się mocy miłości Bożej i na jej skale zbudował swoje życie. Święty to ktoś, kogo już nawet własna niedoskonałość nie przytłacza, bo zrozumiał, że do domu Ojca powróci tylko drogą pokornej miłości. Święty to ktoś, kto zaufał Bogu, Jego pragnieniu naszej świętości i Jego mocy. Do błogosławionych, którzy na serio potraktowali wezwanie Pana: „Świętymi bądźcie, bo Ja, wasz Bóg, jestem święty!”, należy królestwo Boże. Już tutaj, na ziemi, nim żyją. A gdy czas narodzin dla nieba dla nich nadejdzie, ujrzą Boga.

Rozważania:

Ap 7,2-4.9-14; Ps 24; 1J 3,1-3; Mt 5,1-12a

« 1 »
oceń artykuł
  • Eterno Vagabundo
    01.11.2011 08:13

    Daremnie Twoje zwłoki
    Gruda ziemi skryje,
    Jeśli nie wiesz po co,
    Na świecie się żyje.

    A chcesz czy nie chcesz, zdążasz,
    Ku Niebu w Wieczności.
    Tak więc musisz być zawsze:
    " Helotą Miłości ".


    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji