Podróbki społeczne

Małżeństwo trzeba chronić, bo to, co wartościowe, zawsze ktoś chce sfałszować.

Sejm debatował o związkach partnerskich, tych, co to je próbują uchwalić od 22 lat. Teraz też się nie uda, bo w razie czego prezydent zawetuje. Przy okazji debaty padło jednak sporo stwierdzeń wartych analizy. Otóż, jak mówili posłowie obozu władzy, ustawa ma zapewnić „podstawowe prawa i bezpieczeństwo” osobom żyjącym w związkach nieformalnych – tak męsko--damskich, jak i jednopłciowych. Jest to o tyle dziwne, że takie związki mają w Polsce wszystkie podstawowe prawa. Na przykład mężczyzna i kobieta, jeśli spełniają warunki, to mogą swój związek sformalizować i się pobrać. Skoro tego nie robią, to znaczy, że nie chcą – a zatem należy uszanować ich wolę i nie tworzyć konstrukcji, które jedynie utrwalą niekorzystną dla społeczeństwa małżeńskopodobną prowizorkę.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Franciszek Kucharczak Franciszek Kucharczak Dziennikarz działu „Kościół”, teolog i historyk Kościoła, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wieloletni redaktor i grafik „Małego Gościa Niedzielnego” (autor m.in. rubryki „Franek fałszerz” i „Mędrzec dyżurny”), obecnie współpracownik tego miesięcznika. Autor „Tabliczki sumienia” – cotygodniowego felietonu publikowanego w „Gościu Niedzielnym”. Autor książki „Tabliczka sumienia”, współautor książki „Bóg lubi tych, którzy walczą ” i książki-wywiadu z Markiem Jurkiem „Dysydent w państwie POPiS”.