Zatrzymać rozbudowę osiedli na Zachodnim Brzegu

Przywódcy siedmiu państw Zachodu apelują.

Przywódcy Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Włoch, a także Australii, Nowej Zelandii i Kanady we wspólnym oświadczeniu zaapelowali w piątek do Izraela o zatrzymanie rozbudowy osiedli na okupowanych terytoriach, w tym realizacji projektu, który faktycznie odciąłby Zachodni Brzeg Jordanu od wschodniej Jerozolimy.

W oświadczeniu, przytoczonym przez Ansę i Reutera, liderzy siedmiu krajów zaznaczyli, że Izrael musi wstrzymać rozbudowę osiedli na Zachodnim Brzegu Jordanu i ograniczyć rosnącą przemoc ze strony osadników.

Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Australia, Nowa Zelandia i Kanada wezwały do pociągnięcia sprawców takich ataków do odpowiedzialności i do przeprowadzenia dochodzeń w sprawie zarzutów wobec sił izraelskich.

Przywódcy siedmiu państw Zachodu zaznaczyli, że sytuacja na Zachodnim Brzegu Jordanu ulega szybkiemu pogorszeniu, a planowana zabudowa na kontrowersyjnym obszarze określanym jako E1 podzieliłaby terytorium na dwie części i stanowiłaby poważne naruszenie norm prawnych.

Liderzy wezwali rząd Izraela, by położył kres ekspansji osiedli i uprawnień administracyjnych, a także by szanował nadzór nad miejscami świętymi w Jerozolimie i "historyczne porozumienia dotyczące jej status quo i by zniósł restrykcje finansowe wobec Autonomii Palestyńskiej i palestyńskiej gospodarki".

Rząd Izraela - jak dotąd - nie odniósł się do tego oświadczenia. 

***

Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas zaakceptowała wniosek ministra spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajaniego o przeprowadzenie na forum obrad szefów MSZ dyskusji o sankcjach wobec izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben Gwira - podała Ansa. Znieważył on aktywistów flotylii dla Strefy Gazy.

Włoska agencja prasowa poinformowała w piątek, że Kaja Kallas przyjęła prośbę szefa MSZ, wicepremiera Tajaniego o rozpoczęcie prac nad sankcjami wobec Ben Gwira.

Jak dowiedziała się ANSA, podczas posiedzenia Stałych Przedstawicieli 27 państw Włochy oficjalnie zażądały, aby na posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych 15 czerwca omówiono propozycję sankcji.

Wniosek Włoch został poparty przez kilka krajów - dodano w depeszy z Brukseli.

Stanowisko władz w Rzymie to reakcja na nagranie, na którym zarejestrowano zachowanie izraelskiego ministra wobec związanych i klęczących zatrzymanych aktywistów z przechwyconej przez Izrael Globalnej Flotylli Sumud. Uczestnicy tej podjętej po raz kolejny inicjatywy zamierzali dostarczyć pomoc humanitarną do Strefy Gazy.

Ben Gwir opublikował w środę nagranie, na którym widać, jak szydzi z zatrzymanych. Pokazano tam m.in. kilkudziesięciu klęczących na ziemi aktywistów, podczas gdy Ben Gwir macha izraelską flagą i krzyczy po hebrajsku: "Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy".

Antonio Tajani napisał na platformie X, że zachowanie ministra Ben Gwira było "niedopuszczalne", a aktywiści zabrani z wód międzynarodowych zostali poddani "dręczeniu i poniżaniu, łamiącemu najbardziej elementarne prawa człowieka".

Szef włoskiego MSZ natychmiast po opublikowaniu nagrania wezwał do MSZ w Rzymie ambasadora Izraela we Włoszech. Podobne decyzje podjęły ministerstwa spraw zagranicznych innych krajów, w tym Wielkiej Brytanii, Francji, Kanady, Hiszpanii, Belgii i Holandii.

Szef polskiego MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w czwartek, że Ben Gwir ma pięcioletni zakaz wjazdu do Polski. Wcześniej charge d'affaires Izraela w Warszawie został wezwany do MSZ.

Z Rzymu Sylwia Wysocka 

 

« 1 »