Erozja wolności akademickiej następuje dziś stopniowo i często niezauważalnie - powiedział PAP prof. Paweł Rowiński, prezes Europejskiej Federacji Akademii Nauk (ALLEA). Dodał, że nie polega ona na otwartych zakazach czy cenzurze, ale na presji politycznej, ekonomicznej czy instytucjonalnej.
Wolność akademicka oraz odporność społeczeństwa naukowego na różnego rodzaju kryzysy będą głównymi tematami konferencji, która 27 maja odbędzie się w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Wydarzenie jest częścią Zgromadzenia Ogólnego Europejskiej Federacji Akademii Nauk (ALLEA), które odbędzie się w dniach 26-29 maja w Warszawie.
W ocenie prezesa ALLEA oraz dyrektora Instytutu Geofizyki PAN prof. Pawła Rowińskiego, najpoważniejszym wyzwaniem we wspomnianej kwestii jest "stopniowa i często niezauważalna erozja wolności akademickiej".
- Nie polega ona wyłącznie na otwartych zakazach czy cenzurze, lecz na narastającej presji politycznej, ekonomicznej i instytucjonalnej, która wpływa na wybór tematów badawczych i sposób prowadzenia debaty naukowej. W wielu krajach obserwujemy próby instrumentalnego traktowania nauki - oczekuje się od niej potwierdzania określonych narracji, zamiast niezależnego i krytycznego namysłu. Systemy finansowania oparte na krótkoterminowych projektach oraz rozbudowana parametryzacja sprzyjają konformizmowi i ograniczają przestrzeń dla badań ryzykownych, krytycznych i interdyscyplinarnych. W efekcie wolność akademicka coraz częściej funkcjonuje jako formalna zasada, a nie jako realna praktyka codziennej pracy naukowej - powiedział prof. Rowiński.
Potrzeba rozmowy na ten temat - kontynuował - wynika z tego, że "wiele zagrożeń dla wolności akademickiej przybiera dziś postać pozornie technicznych lub neutralnych reform".
- Zmiany w zarządzaniu uczelniami, systemach oceny czy finansowaniu badań rzadko przedstawiane są jako ograniczenie wolności, a jednak w dłuższej perspektywie mogą ją znacząco osłabiać. Publiczna debata jest konieczna, aby uświadomić zarówno środowisku akademickiemu, jak i decydentom, że wolność akademicka nie jest przywilejem, lecz warunkiem wiarygodnej wiedzy i zaufania społecznego do nauki. W ALLEA uważamy, że milczenie w tej sprawie prowadzi do normalizacji ograniczeń - podkreślił.
Prof. Rowiński dopytywany, gdzie i w jakich konkretnie aspektach oraz krajach wolność akademicka jest zagrożona, odpowiedział, że "w wielu miejscach na świecie, również w wielu częściach Europy, choć skala i charakter tych zagrożeń są zróżnicowane".
- W niektórych krajach obserwujemy bezpośrednią ingerencję polityczną w funkcjonowanie instytucji naukowych i uczelni, w tym w obsadę stanowisk i programy nauczania. W innych państwach presja ma charakter pośredni: poprzez finansowanie, biurokratyzację, niepewność zatrudnienia i rosnącą presję ideologiczną. Ograniczenia dotyczą zarówno autonomii instytucjonalnej, jak i wolności badań oraz wypowiedzi akademickiej. Dlatego problem ten nie dotyczy wyłącznie "peryferii" Europy, lecz stanowi wspólne wyzwanie wymagające stałej uwagi i współpracy na poziomie europejskim - powiedział.
Jednocześnie, w kontekście wolności akademickiej prof. Rowiński wskazał też na pojęcie "odporności" środowiska naukowego, rozumianej jako solidarność i zdolność do samoorganizacji. Jak podkreślił naukowiec, "tam, gdzie instytucjonalne gwarancje zawodzą, to właśnie wspólne działania badaczy, akademii i uczelni pozwalają bronić przestrzeni niezależnej refleksji". Jednocześnie zastrzegł jednak, że "odporność nie może opierać się wyłącznie na aktywizmie - system nauki nie może funkcjonować w permanentnym trybie kryzysowym".
Rozmówca dodał jeszcze, że w dziedzinie badań naukowych "istotnym napięciem pozostaje relacja między współpracą a konkurencją". - Nadmierna konkurencja, wzmacniana przez systemy grantowe i rankingowe, osłabia odporność, ponieważ sprzyja konformizmowi i indywidualizacji ryzyka. Wolność akademicka wymaga natomiast współpracy, zaufania i możliwości podejmowania badań, które nie przynoszą natychmiastowych rezultatów. Odporne systemy naukowe to takie, które posiadają buforowość: stabilne finansowanie podstawowe, redundancję (utrzymywanie zapasowych struktur - PAP) instytucjonalną oraz pluralizm tematów, metod i perspektyw badawczych - podsumował prof. Rowiński.
Poświęcona wolności akademickiej konferencja odbędzie się 27 maja w Centrum Nauki Kopernik. Udział jest bezpłatny, jednak konieczne są zapisy. Następnie zaplanowano uroczyste wręczenie nagrody ALLEA Madame de Stal, której laureatką została Maria Leptin - przewodnicząca Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC). Laudację wygłosi Christiane Nsslein-Volhard, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. Szczegóły można znaleźć na stronie ALLEA.
Wydarzenie jest częścią Zgromadzenia Ogólnego ALLEA, które odbędzie się w dniach 26-29 maja w Warszawie - w Polsce po raz drugi w ponad 30-letniej historii tej organizacji (pierwszy raz był w Krakowie w 2006 r.).
Europejska Federacja Akademii Nauk (ALLEA) to jedna z najważniejszych organizacji o charakterze naukowym w Europie. Należy do niej niemal 60 akademii nauk i towarzystw naukowych z ponad 40 krajów członkowskich Rady Europy. To także jedna z najważniejszych instytucji w zakresie doradztwa naukowego dla Komisji Europejskiej.
Od redakcji Wiara.pl
Od lat przykłady takiego braku wolności na uczelniach możemy obserwować i w naszym kraju. Wszystko wolno, co lewicowe. Poglądy konserwatywne są sekowane...








