To prawdziwa odtrutka na treści, którymi żywimy się na co dzień, zanurzeni w medialnych przekazach, coraz częściej opartych na tym, co jeden czy drugi przywódca napisał w mediach społecznościowych. „Moc Ewangelii” nie jest tylko czarującym odbiorcę tytułem – doskonale oddaje siłę słów, za pomocą których Ojciec Święty chce budować pokój. To siła oparta na zupełnie innym porządku niż ten, do którego chciał papieża „przekonać” ostatnio amerykański prezydent. Leon XIV mówi tu o pokoju, „który nie jest owocem dominacji ani przemocy, który nie jest zdobyty przy pomocy nienawiści ani zemsty”. Z takim podejściem „powinniśmy popatrzeć w twarz naszemu światu” – pisze papież we wprowadzeniu do książki. I to ważny „szczegół”, bo rzeczywiście autor sam napisał ten wstęp, tym samym autoryzując układ książki, która jest pierwszą antologią wypowiedzi Leona.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








