Chodzą słuchy, że panowie Nawrocki i Kaczyński chcieliby, żeby Polska włączyła się w wojnę na Bliskim Wschodzie”. Ten wpis wygląda na pochodzący od jakiegoś anonimowego internauty, ale w rzeczywistości ukazał się na jednym z najważniejszych w Polsce kont, firmowanym przez premiera RP. Nie zyskał należnej mu sławy, a powinien. Być może nawet kiedyś przejdzie do historii jako pierwszy, który wprowadził do komunikacji prowadzonej na tak wysokim szczeblu kategorię plotki. Donald Tusk otwarcie przyznaje bowiem w swoim wpisie, że dzieli się wiedzą, która nie jest pewna ani zweryfikowana, być może dlatego, że pochodzi z nieznanego źródła („chodzą słuchy”). Co więcej, nie dotyczy ona sfery faktów, ale niesprecyzowanych bliżej pragnień („chcieliby”). Ale mimo to uznał, że warto wpis upowszechnić.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








