Agata Puścikowska: Temat ucieczek z obozów specjalnych wszedł do mainstreamu w filmie „Pojedynek”. Czy jest realnie pokazany?
dr Ewa Kowalska: Każdy z obozów miał swoją specyfikę, różniły się one np. warunkami bytowymi i sanitarnymi. W filmie fabularnym, nie dokumencie przecież, informacje o codzienności życia obozowego zostały wymieszane. Przedstawiona ucieczka nie została odnotowana w żadnym z dokumentów sowieckich ani we wspomnieniach tych, którzy ocaleli z mordu.
Wiadomo, ile ucieczek z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa było naprawdę?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








