Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. J 3,5
Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa nocą i powiedział Mu: «Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z nim».
W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego».
Nikodem powiedział do Niego: «Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?»
Jezus odpowiedział: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem. Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha».
J 3,1-8
Docierają dobre wiadomości z Francji, gdzie podczas świąt Wielkiejnocy tysiące dorosłych przyjęło chrzest. Otwarły się dla nich bramy wiecznego królestwa zgodnie ze słowami Jezusa skierowanymi do Nikodema: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego”. Słowa te, dwukrotnie wypowiedziane w dzisiejszej Ewangelii, wskazują na konieczność chrztu do zbawienia. Informacje o chrzcie dorosłych nie są argumentem za odkładaniem chrztu. Rodzice przecież dają dziecku od najmłodszych lat to, co jest dla niego najcenniejsze. Przynosząc je do chrztu, wprowadzają na drogę zbawienia. Oby każdemu dziecku otwarto tę drogę i oby było tak prowadzone przez rodziców i chrzestnych, by tej drogi nie zagubiło. Jeśli o kimś wiemy, że jest nieochrzczony, to zaprośmy go do wspólnoty wierzących, by w niej poznał zmartwychwstałego Pana.
ks. Antoni Bartoszek Ewangelia z komentarzem