„Mój Twitter się dziś ochrzcił" – napisał tej nocy jeden z moich znajomych. I trudno mu się dziwić: media społecznościowe dosłownie zalane są wpisami ludzi, którzy właśnie dołączyli do Kościoła katolickiego.
05.04.2026 19:22 GOSC.PL
Od paru lat po powrocie z Wigilii Paschalnej towarzyszy mi pewien zwyczaj: siadam z kawałkiem mazurka i zaczynam przeglądać media społecznościowe. Nie, nie dlatego, że na Triduum staram się od nich odłączyć i chcę nadrobić zaległości. Powód jest inny: moja oś czasu zalana jest wpisami ludzi z całego świata, którzy dzielą się radością z dołączenia do Kościoła katolickiego. Czytam ich wpisy z wypiekami na twarzy.
„Dziś przyjąłem chrzest”. „Właśnie stałam się katolikiem”. „Tej nocy zostałam włączona do Kościoła”. „Byłem protestantem, od dziś jestem katolikiem” – czytam kolejne wpisy w najróżniejszych językach – od angielskiego, przez francuski i hiszpański aż po japoński. Automatyczne tłumaczenia w takich momentach szczególnie się przydają. Nie brakuje wzruszających filmów z momentu chrztu czy zdjęć osób, których oczy wręcz promienieją radością. Czasem możemy poznać ciut więcej historii. Amerykanka Rachel przypomina swój wpis z 1 stycznia: „W rok 2025 weszłam jako protestantka, mając męża agnostyka i dwójkę nieochrzczonych dzieci. Wkraczam w rok 2026 jako bierzmowana katoliczka, mam trójkę ochrzczonych dzieci i niezwykłą okazję, by wkrótce zobaczyć chrzest mojego męża w Kościele katolickim”. I dodaje: „Mój mąż tej nocy stanie się katolikiem!”. Sześćdziesięcioletnia japońska pisarka fantasy, Fumio Takano, udostępnia zdjęcie swojej chrzcielnej świecy i białej szaty, pisząc: „Dziś zostałam ochrzczona podczas Wigilii Paschalnej w Kościele katolickim w Tokio i otrzymałam imię duchowe Katarzyna Labouré. Nie mogę się doczekać, aby nawiązać kontakt ze wszystkimi moimi braćmi i siostrami na całym świecie”.
今日、東京都内のカトリック教会の復活徹夜祭にて受洗し、カトリーヌ・ラブレの霊名をいただきました。全世界の兄弟姉妹の皆様、よろしくお願いいたします。 pic.twitter.com/SYf1HOVjBd
— 高野史緒(Fumio Takano) (@fumio_takano) 4 kwietnia 2026
Takich wpisów są setki – każdy z nich otrzymuje tysiące polubień, ogrom gratulacji. „Mój Twitter się dziś… ochrzcił. Jest pełen świadectw” – napisał dziś jeden z moich znajomych. Co ważne, zwykle mocno podzieleni w wielu kwestiach katolicy teraz zapominają o różnicach, ciesząc się, że grono uczniów Chrystusa się powiększa.
Od kilku lat w Wielkim Poście katolickie media informują o kolejnych rekordach chrztów dorosłych w Europie, USA czy Australii. We Francji chrzest przyjęło ponad 21 tysięcy osób. Diecezja bostońska publikuje grafikę, w której pokazuje wzrost liczby chrztów, udzielanych podczas Wielkanocy – z 299 w 2023 roku do 680 teraz. Liczby robią wrażenie. Ale jeszcze większe wrażenie robią historie konkretnych osób, które dołączają do Kościoła – jak choćby te, które w Londynie zebrał Jarosław Dudała. „Śmierć jednego człowieka to tragedia, śmierć miliona to statystyka” – te słowa przypisuje się Stalinowi. Są brutalne, ale jest w nich dużo racji. Podobnie rzecz się ma z dobrymi informacjami – dobra wiadomość, która dotyczy tysięcy ludzi, robi wrażenie. Ale dopiero konkretna twarz uświadamia, że czyjeś życie nieodwracalnie zmieniło się na lepsze.
Dzięki mediom społecznościowym możemy doświadczyć, że za tymi liczbami kryją się konkretni ludzie: Greg, Catherine, Chrissie, Bill i inni. Imion wielu z nich czasami nie jestem w stanie przeczytać, nie znam alfabetu, w jakim zostały zapisane, ale to nieistotne – ważne, że od dziś stali się moimi braćmi i siostrami w Chrystusie.
Kochani katolicy: tej nocy powiększyła nam się rodzina! I to znacznie! To kolejny powód do świętowania. W końcu narodziny nowego członka rodziny są zazwyczaj radośnie obchodzone.
Luiz, 高野 史緒, Amber, Bobby, Elizabeth – witajcie w domu!!
I was baptized on Easter Vigil after a year of prayer, study, and hard work
— Brett Krieger (@BrettKrieger12) 5 kwietnia 2026
My wife and I were both confirmed, and our marriage was blessed through the Sacrament of Holy Matrimony in the Catholic Church. A night we will never forget.
Happy Easter he is risen! ✝️ pic.twitter.com/NSAlnPNp0i
Agnieszka Huf
Dziennikarka, redaktor portalu „Gościa Niedzielnego”. Z wykształcenia pedagog i psycholog, przez kilka lat pracowała w placówkach medycznych i oświatowych dla dzieci. Absolwentka Akademii Dziennikarstwa na PWTW w Warszawie. Autorka książek „Zawsze myśl o niebie: historia Hanika – ks. Jana Machy (1914-1942)” oraz „Szczeliny. Bóg w popękanej psychice”.