Czasami cudzysłów okazuje się największym bluźnierstwem.
Nie byłoby nic bardziej naturalnego. Nic przyjętego z większym zrozumieniem, a nawet satysfakcją. Jak ostatnia scena w każdym filmie z wątkiem miłosnym – na końcu muszą sobie paść w ramiona. Inaczej nie będzie się liczyć. Cała rozłąka, trudności, chwile zwątpienia – wszystko to rozlicza się, zostaje spłacone w jeden jedyny sposób. Dotykiem. I wtedy już wiadomo – było warto się męczyć. A im dłuższa rozłąka i większa niepewność, tym dotyk musi być bardziej czuły. Musi. A więc – dlaczego?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł