ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek Ewangelia z komentarzem

|

23.03.2026 00:00 GN 12/2026 Otwarte

Nie tylko grzech, na którym nas pochwycono

Przyprowadzili do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie. J 8,3

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich.

Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć.

Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi.

Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku.

Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».

J 8,1-11 

To nie była spowiedź, bo kobieta nie przyszła do Jezusa dobrowolnie ani nie wyznała grzechów. Jednak było to spotkanie kojarzące się ze spowiedzią, szczególnie wtedy, gdy kobieta pozostała z Nim sama. Doświadczyła Jego miłosierdzia, które podniosło jej godność zbrukaną przez popełniony grzech oraz przez oskarżycieli. Usłyszała wezwanie do nawrócenia. Czasem wstrząsem dla człowieka jest fakt, że ktoś go pochwyci na grzechu. Jednak grzech nie pojawia się tylko wówczas, gdy ktoś nas na nim pochwyci, ale zawsze, kiedy obrazimy miłość Boga, łamiąc któreś z przykazań, także wtedy, gdy czynimy to w skrytości. Zostały dwa tygodnie Wielkiego Postu. W kościołach są zasłonięte krzyże. Trwają rekolekcje. Wszystko to jest wezwaniem do nawrócenia i do dobrej spowiedzi. Miłosierny Jezus odpuszcza grzechy, gdy za nie żałujemy, przywraca zranioną przez grzech godność oraz wzywa do wytrwania w dobrem. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek Ewangelia z komentarzem