„Popiół i róż” – nowy zbiór wierszy Szymona Babuchowskiego uświadamia, jak bardzo profanum tęskni do sacrum

W nowym tomie wierszy Szymona Babuchowskiego mieszają się, jak w tytule tej książki, „Popiół i róż”. To, co spalone, z tym, co uwodzi urodą niczym róż na policzkach pięknej kobiety.

Podczas lektury odkrywamy, że przyszło nam żyć między popiołem a różem, którym do siebie tak blisko. Bo nawet najpiękniejsza, muśnięta różem twarz lalki Barbie – ikony popkultury – z czasem zmieni się w spopielały ślad po twarzy. Babuchowski przypomina o tym w wierszu zaczynającym się od słów: „moja ośmioletnia córka/ w kościele/ uczy lalkę Barbie/ znaku krzyża// mieszają się/ popiół i róż”. To tekst poniekąd instruktażowy do lektury, bo nie przez przypadek lalka Barbie, będąca symbolem kobiecej niezależności, nabywa umiejętności kreślenia krzyża – znaku zależności między człowiekiem a Bogiem. Autor „Czasu stukających kołatek” uświadamia nam, jak bardzo profanum tęskni do sacrum. I przypomina, jak mała dzieli je odległość – wystarczy tylko uwierzyć, że „Bóg schodzi z czułością/ w dziecięcy świat/ dotyka plastikowych serc/ ożywia”. Można rzec, że wszyscy jesteśmy ośmioletnią córką poety, próbując uczłowieczyć martwą lalkę, w którą wielu z nas się zmieniło.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Barbara Gruszka-Zych Barbara Gruszka-Zych Dziennikarka działu „Kultura”. W „Gościu” od 1988 r., reportażystka, poetka, pisarka, krytyk literacki. Należy m. innymi do: Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego. Wydała ponad dwadzieścia tomików wierszy. Opublikowała też zbiory reportaży oraz książki wspomnieniowe. Laureatka wielu prestiżowych nagród. Wybory jej wierszy zostały wydane po litewsku i rosyjsku w Kownie, Wilnie, Petersburgu i Petersburgu i Wilnie.