Hałaśliwość i samozadowolenie zarówno prowadzących, jak i zaproszonych gości/gościń z przedstawionej oferty wzbudza politowanie. W rozbawienie mogą też wprawić słowa Tomasza Syguta, dyrektora generalnego TVP, który najbardziej dumny jest z tego, „że telewizja stała się miejscem otwartym, a też w wielu miejscach punktem odniesienia”, i że o 19.30 można obejrzeć „naszą znakomitą publicystykę”. Dodał, że „TVP Info jest w dobrych rękach jak cały TAI i to będzie za czas jakiś lepiej oglądana telewizja informacyjna”. Na wszelki wypadek nie zadeklarował, kiedy to nastąpi, można jednak odnieść wrażenie, że telewizyjni decydenci nie wyciągnęli wniosków z błędów popełnionych przez poprzednią ekipę w nieodległej przecież przeszłości.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








