Pogrzeby królewskie pełne symboliki religijnej. Majestat zamknięty w symbolach, cz. I

Jeździec na koniu wjeżdża przed ołtarz, po czym z hukiem spada na ziemię. Pęka łamana włócznia, kruszone są pieczęcie i laski marszałkowskie pośród żałobnych pieśni. Radość koronacji poprzedzało iście królewskie pożegnanie poprzednika.

Odkońca średniowiecza minęło już ponad 500 lat. Epoka nierozerwalnie związana w Europie z chrześcijaństwem, przez powracającą, także dziś, niechęć do Kościoła, kojarzona jest jako czas wieków ciemnych. Współcześnie przyzwyczajani jesteśmy, że państwo musi być świeckie, a w kulturze modne są nawiązania do czasów pogańskich, byleby tylko nie wspomnieć o dziedzictwie krzyża. I w tej zagubionej w swojej tożsamości Europie w 2022 roku cały świat nagle widzi biskupa nakładającego koronę na głowę nowego króla Anglii, słyszy słowa Ewangelii czytane przez premiera i obserwuje, jak Karol staje się pomazańcem Bożym, zupełnie jak przed wiekami. Inscenizacja, a może taka sama jak przed wiekami potrzeba rytuałów, tradycji i duchowego przeżycia chwil wielkich?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Adam Śliwa Adam Śliwa dziennikarz, od 2026 r. zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”. Absolwent historii na Uniwersytecie Śląskim. W Gościu od 2010 roku, wieloletni redaktor „Małego Gościa Niedzielnego”, archiwista Instytutu Gość Media. Miłośnik historii wojskowości, rekonstrukcji historycznej i modelarstwa redukcyjnego. Autor kilku tomów Wielkiej Księgi Piechoty Polskiej 1918-1939 i Wielkiego Leksykonu Uzbrojenia Wrzesień 1939. Żonaty, ma dwóch synów.