– W przypadku templariuszy mamy do czynienia z czymś zupełnie nowym – z oskarżeniem o herezję całej instytucji, a nie pojedynczych osób. Wobec instytucji trzeba zbudować cały system zarzutów: brak przejrzystości, ukryte mechanizmy działania, zamknięte struktury – mówi o. Tomasz Gałuszka OP w kolejnym odcinku rozmów o historii inkwizycji.
Jacek Dziedzina: Jakub de Molay musiał zginąć?
o. Tomasz Gałuszka OP: Z perspektywy prawnej – na pewno nie. Nie musiał zginąć, ponieważ był to sam finał bardzo skomplikowanego i wielowątkowego procesu. Historycy do dziś zastanawiają się, czy rzeczywiście był to proces inkwizycyjny in causa fidei, czy raczej procedura mieszana – świecka z elementami procedury inkwizycyjnej – czy też indywidualny sąd papieski. Sprawa jest niezwykle trudna do jednoznacznego rozstrzygnięcia, bo akta sprawy nie dają całkowitej pewności. Ostatni etap procesu jest momentem kluczowym: następuje rozstrzygnięcie sprawy wielkiego mistrza templariuszy osadzonego w paryskim więzieniu – a także jego najbliższych współpracowników, w tym mistrza Normandii, Geoffroya de Charneya.
To ten moment, w którym papież Klemens V mógłby jeszcze zadziałać i ocalić zakon?
To trudne pytanie, bo Ojciec Święty był już wtedy bardzo schorowany, znajdował się niemal u kresu sił, ale faktycznie próbował jeszcze przejąć kontrolę nad przebiegiem sprawy. Niektórzy oczekiwali, że sam ją rozstrzygnie, ale papież, najprawdopodobniej cierpiący na nowotwór, nie był w stanie przybyć do Paryża. W związku z tym wysłał trzech kardynałów, tworząc klasyczną komisję papieską w jej najbardziej formalnej postaci. Ich zadaniem było faktyczne rozstrzygnięcie sprawy, czyli nadanie pokuty. I trudno było się spodziewać, że w przypadku oskarżeń, jakie ciążyły na templariuszach, Jakub de Molay otrzyma jedynie symboliczną karę. Po uznaniu winy – nazwijmy to w ten sposób – ogłoszono sentencję trzech kardynałów, a nie inkwizytorów, co jest bardzo istotne. Właśnie dlatego część badaczy podkreśla, że nie był to formalnie proces inkwizycyjny. Zwracam na to uwagę celowo, ponieważ komisja kardynalska de facto zastąpiła wielkiego inkwizytora Francji.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Jacek Dziedzina
W „Gościu” od 2006 roku. Z wykształcenia socjolog. Twórca i redaktor naczelny magazynu popularnonaukowego „Historia Kościoła”. Kierownik Działu „Świat” w GN. Wcześniej odpowiedzialny m.in. za rozwój portalu gosc.pl. Autor kilku tysięcy artykułów, w tym reportaży z całego świata, wywiadów i analiz. Specjalizuje się w tematyce międzynarodowej i sprawach związanych z nową ewangelizacją i życiem Kościoła. Członek Zarządu Alpha Polska. Laureat nagrody Grand Press 2011 w kategorii „Publicystyka”. Wydawca, producent i autor książek.