Agnieszka Huf: Rozmowa o samobójstwie to rozmowa o życiu – pisze Pani w swojej książce i cytuje słowa prof. Brunona Hołysta: „Uratować człowieka to nie tylko ocalić jego ciało, ale obudzić w nim chęć życia”. Jak to rozumieć?
Halszka Witkowska: Kiedy ktoś podejmuje próbę samobójczą, w naturalny sposób skupiamy się na ratowaniu go w wymiarze fizycznym – wzywamy pogotowie, udzielamy pomocy medycznej. Ale kryzys samobójczy to moment, kiedy w człowieku wewnętrznie nie ma chęci do walki o następny dzień. Zespół zawężeń poznawczych i nieznośny ból psychiczny doprowadzają go do decyzji o odebraniu sobie życia. Dlatego osobom dotkniętym kryzysem samobójczym czy depresją trzeba pomóc znaleźć „uchwyty do życia”, które dają siłę, aby o siebie zawalczyć. To jest najważniejsze.
Osobom, które nie doświadczyły depresji czy kryzysu samobójczego, może być trudno wyobrazić sobie, jak można nie chcieć żyć.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








