Jeżeli ktoś jeszcze nie wie, co zrobić z wielkopostnymi praktykami pokutnymi – postem, modlitwą i jałmużną – już podpowiadam. Post: czy to od kawy, czy od alkoholu, czy od mięsa, czy też występujący w innej konfiguracji – proszę ofiarować w intencji powołań kapłańskich i zakonnych. Spraw ważnych w Kościele jest bez liku, ale ziejące pustkami seminaryjne korytarze aż wołają o Bożą interwencję. Zima demograficzna już demoluje mniejsze szkoły oraz szpitale, szczególnie położnicze, ale zima powołaniowa przyniesie o wiele gorsze skutki. Duchowo zdemoluje wiernych, którzy z czasem staną się niewiernymi. A z kolei ci niewierni stracą rozum. Zresztą w Europie już się to dzieje na szeroką skalę. Niedawno większość posłów do Parlamentu Europejskiego zagłosowała przeciwko poprawce stwierdzającej, że „tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę”. 233 posłów było przeciwko tej poprawce, a 107 wstrzymało się od głosu. Wyobrażają to sobie Państwo? Większość europosłów nie była w stanie opowiedzieć się za tym, że tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę. Gdyby jeszcze takie zachowanie skompromitowało ich do końca życia, to można by jakoś tej sytuacji bronić. Ale nie, w kolejnych wyborach ci ludzie znowu zdobędą większość głosów. Głupota posłów lub ich skrajny cynizm w oczach wyborców nie będą obciążeniem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








