Przed sądem wojskowym toczy się sprawa polskiego oficera, który nieumyślnie postrzelił syryjskiego imigranta. Sprawa ma kilka ciekawych wątków, a jej skutki będą istotne zarówno dla stron procesu, jak i dla całego społeczeństwa. Bo nie tylko o sprawiedliwość tu chodzi.
To się zdarzyło na pograniczu polsko-białoruskim, w okolicach wsi Topidło. Był Dzień Zaduszny 2023 roku.
Podchody z migrantami
W Puszczy Białowieskiej czas płynie inaczej. Początek listopada 2023 roku był dość typowy, nieco tylko cieplejszy niż zwykle. W powietrzu czuć było zapach długiego weekendu i obietnicę odpoczynku. 1 listopada wypadał w środę, Zaduszki w czwartek, do weekendu już tylko piątek, gdzieniegdzie zwany „piąteczkiem”. Od dłuższego czasu jednak w pobliżu granicy polsko-białoruskiej na takie sielankowe, wypoczynkowe myśli nie było miejsca. Był to okres może nie szczytowego, ale wciąż bardzo intensywnego naporu migrantów na polską granicę. Zaduszki okazały się dniem pochmurnym i chłodnym. Nieco mglistym. Służba w pobliżu wsi Topiło nie mogła należeć do najprzyjemniejszych. Teren był malowniczy, lesisty, nizinny, ale jednocześnie zdradliwy: usłany bagnami, o nierównym, miękkim podłożu. Topiło to wioseczka wydarta puszczy. Kilkanaście domów rozłożonych wzdłuż dwóch wąskich uliczek. Do Hajnówki jedzie się stamtąd dwadzieścia kilka minut, do Białowieży niemal drugie tyle. Po drodze mija się kilka podobnych miejscowości, w każdej żyje po kilkadziesiąt dusz. W okolicy stacjonowali żołnierze Pierwszej Brygady Pancernej Wojska Polskiego. Każdego dnia musieli ścigać się z migrantami forsującymi granicę. Wyszukiwali ich, brodząc w bagnach, pośród mgieł i przenikliwego chłodu. W tamtym czasie Wojsko Polskie stacjonowało przeważnie w warunkach skandalicznych, wcale nie lepszych niż te, w jakich znajdowali się migranci po białoruskiej stronie. O dniu wolnym można było zapomnieć, podobnie jak o wyjazdach na groby bliskich. Była tylko służba na pustkowiu, z dala od cywilizacji.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Jerzy Kopański