Ożywić ducha misyjnego

Terenem misyjnym jest świat, w którym żyjemy, a szczególnie Europa Zachodnia. To właśnie tutaj dusze ludzkie tracą drogę do źródeł zbawienia.

Podczas XX Sympozjum Życia Konsekrowanego miałem okazję wysłuchać wykładu ks. Jarosława Tomaszewskiego, misjonarza i sekretarza krajowego Papieskiej Unii Misyjnej. Wystąpienie rozpoczął od stwierdzenia jednego z nestorów polskiej misjologii, który powiedział niedawno, że w Polsce, jeśli chodzi o rozumienie misji, zatrzymaliśmy się w XIX wieku: dla polskich księży misja to cały czas kolorowa pocztówka z ciepłych krajów od kolegi z seminarium. Tymczasem dziś należałoby zauważyć, że nowym terenem misyjnym jest świat, w którym żyjemy, a szczególnie Europa Zachodnia. To właśnie tutaj dusze ludzkie tracą drogę do źródeł zbawienia. A zatem ożywienie ducha misyjnego nie powinno polegać na wielkich marzeniach o podróżach w egzotyczne zakątki, ale na zmianie myślenia o otaczającym nas świecie. Przede wszystkim, jak powiedział ks. Tomaszewski, musimy sobie zdać sprawę z tego, że kultura europejska jest kulturą dekadencką, z której w sposób systematyczny usuwane jest wszystko to, co kojarzy się z katolicyzmem. I nie będziemy zdolni do podjęcia tej misji, jeśli lewicowa narracja o kulturze zdoła wmówić nam, że mamy jakieś powody do kompleksów.

Rzeczywiście, gdy obserwuję zaangażowanie chrześcijan w kulturę, odnoszę wrażenie, że głównym celem działania wielu z nich nie jest głoszenie Ewangelii, lecz udowodnienie światu, że nic ich właściwie od świata nie różni. Czasami jeszcze ktoś, jakby dla spokoju sumienia, powoła się na misję „ewangelizacji kultury”, nie biorąc pod uwagę tej oczywistej prawdy, że nie każdą kulturę można zewangelizować. Przyjęcie Chrystusa jako Pana oznacza kategoryczne odrzucenie tego, co wikła człowieka w kłamstwo, rozpad i ciemność. Uczniowie-misjonarze powinni budować kulturę chrystocentryczną, a taka może zakiełkować nie w białych ścianach instytucji, lecz w skromnej relacji, w której człowiek głosi człowiekowi wielkie dzieła Boże.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

o. Wojciech Surówka OP