Grecja-Turcja: sojusznicy w NATO, ale...

Grecja zaproponowała Indiom przystąpienie do sojuszu obronnego z Cyprem i Izraelem, aby przeciwstawić się Turcji.

Grecja oficjalnie zaprosiła Indie do trójstronnego układu obronnego Grecja-Cypr-Izrael, aby przeciwstawić się blokowi tworzonemu przez Turcję z Pakistanem i Arabią Saudyjską, zwanemu "islamskim NATO" - poinformował indyjski portal Defence.

Do formalnej współpracy między Grecją, Cyprem i Izraelem doszło w grudniu ubiegłego roku pod wpływem obaw o bezpieczeństwo we wschodniej części Morza Śródziemnego. Sojusz koncentruje się głównie na bezpieczeństwie morskim, eksploracji zasobów energetycznych i łagodzeniu niestabilności regionalnej. W praktyce trzy kraje prowadzą wspólne ćwiczenia obronne i wymieniają się informacjami wywiadowczymi.

Dołączenie Indii przekształciłoby regionalny sojusz śródziemnomorski w blok strategiczny obejmujący Bliski Wschód i region Indo-Pacyfiku, który rzeczywiście byłby zdolny do zrównoważenia rozwijającej się współpracy wojskowej Ankary z Pakistanem i Arabia Saudyjską.

A w miniony czwartek w wywiadzie dla stacji Al-Dżazira minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan potwierdził wstępne rozmowy na temat ewentualnego udziału Ankary w zawartym we wrześniu ubiegłego roku saudyjsko-pakistańskim sojuszu, stwierdzając, że "Bliski Wschód potrzebuje własnych rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa". Turecki minister zapewnił, że taki sojusz - już przez regionalnych planistów obronnych określany jako zalążek "islamskiego NATO" - byłby skierowany jedynie przeciwko terrorystom.

Ateny zinterpretowały to oświadczenie jako sygnał, że Turcja angażuje się w tworzenie sojuszu, który pozwoliłby jej działać poza ograniczeniami narzuconymi przez NATO i dlatego zdecydowały się na zaproszenie do własnego bloku Indii.

Dla Delhi partnerstwo z Grecją, Cyprem i Izraelem może być okazją do zwiększenia strategicznych wpływów w basenie Morza Śródziemnego, które jest częścią korytarza gospodarczego, łączącego Indie z Europą przez wybrane kraje Bliskiego Wschodu. Dodatkowo, na co zwraca uwagę zajmujący się sprawami obronnymi portal DefenceSecurityAsia, taki sojusz równoważyłby rosnące wpływy dyplomatyczno-wojskowe Pakistanu.

Grecja, Cypr i Izrael zacieśniły swoje więzi po znacznym pogorszeniu stosunków z Turcją. Kryzys nasilił się po odkryciu dużych złóż gazu ziemnego we wschodniej części Morza Śródziemnego szacowanych na ponad 200 mld dolarów, na co Turcja zareagowała własnymi wiercenia w wyłącznej strefie ekonomicznej Cypru oraz podważaniem dotychczasowych granic morskich.

Izrael, do niedawna współpracujący z Turcją, po otwartym poparciu przez Ankarę Hamasu zdecydował się na ściślejszą integrację obronną z Grecją i Cyprem, zwłaszcza, że patronem tego porozumienia są Stany Zjednoczone. 

« 1 »