Niecała nieprawda

Aby mieć pełny obraz, warto zajrzeć na drugą stronę barykady.

W czasach słusznie minionych oficjalne media przekazywały jedynie to, co przeszło przez sito cenzury. A jednak ówczesne dzienniki telewizyjne są dziś bezcennym źródłem wiedzy o PRL, bowiem jest w nich zawarta „niecała nieprawda” (taki tytuł nosi też cykl TVP Historia, oparty na materiałach DTV, wciąż dostępny na TVP VOD). Chodzi o to, że dysponując wiedzą z innych źródeł i odpowiednio łącząc kropki, można sporo się dowiedzieć nawet z informacji celowo zmanipulowanej. Pod warunkiem przyjęcia znanej z ruchu drogowego zasady ograniczonego do niej zaufania.

Mimo upływu dekad, mnogości mediów, a przede wszystkim braku cenzury niewiele się w tej kwestii zmieniło. Jesteśmy wciąż obiektem manipulacji na wielu poziomach. Są oczywiście tytuły jednoznacznie afiliowane politycznie – i tu sprawa jest prosta: aby mieć pełny obraz, warto zajrzeć na drugą stronę barykady. Gorzej z portalami przekazującymi nam (teoretycznie) czystą informację, gołe fakty czy dosłowną wypowiedź. Pamiętajmy, że zawsze jest ona wyjęta z jakiegoś kontekstu, podobnie jak fakty, które są wybrane z wielu innych. A klucz jest jasny – news ma być interesujący, kontrowersyjny, poruszający. Jak choćby wypowiedź Mateusza Morawieckiego, że zgodzi się na wspólny rząd z Donaldem Tuskiem. I to jest właśnie niecała nieprawda. Takie słowa przecież padły z ust byłego premiera. I nawet wywołały poważny kryzys w jego partii – właśnie dlatego, że zostały powielone przez tysiące kont w mediach społecznościowych bez wyjaśnienia, że chodziło jedynie o potencjalną sytuację wojny z Rosją.

Ten przykład nie jest wyjątkiem, pokazuje raczej regułę. Cytaty zazwyczaj są podawane bez kontekstu, w jakim padły. Dlatego nie powinny być podstawą do wydawania jednoznacznych sądów. I w drugą stronę: sama decyzja ministra, premiera czy prezydenta to za mało, by ciskać gromy lub bić brawo, potrzebne jest dopowiedzenie, jakie skutki wywołuje albo czym jest motywowana. Dopiero wtedy zbliżamy się do… wciąż niecałej, ale jednak prawdy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Piotr Legutko Piotr Legutko dziennikarz, publicysta, wykładowca, absolwent filologii polskiej UJ. Kierował redakcjami „Czasu Krakowskiego”, „Dziennika Polskiego”, „Nowego Państwa” i „Rzeczy Wspólnych”, a także krakowskim oddziałem TVP i kanałem TVP Historia. Z „Gościem Niedzielnym” związany od początku XXI wieku. Opublikował m.in. „O dorastaniu czyli kod buntu”, „Jad medialny”, „Sztuka debaty”, „Jedyne takie muzeum”, książkowe wywiady z Janem Polkowskim i prof. Andrzejem Nowakiem oraz „Mity IV władzy” i „Gra w media” (wspólnie z Dobrosławem Rodziewiczem). Wykładowca UP JP II oraz Akademii Ignatianum.