Niewierząca reżyserka zrobiła poruszający film o powołaniu, który podbił hiszpańskie kina. Nasza recenzja filmu „Niedziele”

W świecie, który domaga się racjonalnych argumentów, decyzja Ainary, by wstąpić do klasztoru, budzi sprzeciw i lęk.

Sukces artystyczny i komercyjny „Niedziel”, najnowszego filmu Alaudy Ruiz de Azúy, z pewnością był niespodzianką, m.in. dlatego, że w sposób subtelny i wyważony dotyka problemu wiary, a konkretnie powołania do życia zakonnego, co w zsekularyzowanej Hiszpanii rzadko staje się tematem kina. Pokazuje również, jak trudno współczesnemu człowiekowi przychodzi zrozumienie wyborów motywowanych Ewangelią, a nie logiką świata. Film stał się hitem w Hiszpanii i zdobył Złotą Muszlę na festiwalu w San Sebastian, jednym z najbardziej prestiżowych w Europie. Co ciekawe, jego reżyserka jest osobą niewierzącą.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Edward Kabiesz Edward Kabiesz Dziennikarz działu „Kultura”, w latach 1991–2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk.