Czy Gruzja skończy jako autorytarny twór na wzór Rosji lub Białorusi?

Sytuacja w Gruzji pokazuje, jak Putin realizuje imperialne ambicje nie tylko za pomocą broni. Wykorzystuje także zakulisowe intrygi, błędy rządzących oraz słabość Zachodu.

Na początku tego wieku Tbilisi było prymusem w przeprowadzaniu reform gospodarczych i zbliżeniu z Zachodem. Po tym, jak rewolucja róż (2003 r.) wyniosła do władzy młodego prawnika Michaela Saakaszwilego, rozwój kraju gwałtownie przyspieszył. Gruzja zdecydowanie wyprzedziła sąsiadów – blisko związaną w Rosją Armenię i nieprzejawiający integracyjnych ambicji Azerbejdżan. 20 lat później sytuacja radykalnie się zmieniła. Armenia po przegranej wojnie o Górski Karabach odwróciła się od Moskwy, Azerbejdżan na czołowego partnera wybrał Turcję, sojusznikiem Federacji Rosyjskiejna Kaukazie Południowym została Gruzja.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Maria Przełomiec Dziennikarka specjalizująca się w obszarze Europy Środkowo-Wschodniej, autorka i wieloletnia prowadząca Studio Wschód w TVP, współpracowała z wieloma polskimi mediami, pracowała również jako korespondentka BBC, autorka książek, m.in. biografii „Tymoszenko. Historia niedokończona”.