Widzenie świata

Mój pies obwąchuje moje buty, nogawki i dłonie za każdym razem, gdy skądś wracam.

Nie robi tego z radości, tylko z chęci pozyskania informacji. Dla psów, które mają wielokrotnie więcej wrażliwych na zapachy receptorów niż ludzie, zapach jest potężnym źródłem informacji. On po prostu chce wiedzieć, gdzie byłem, co przeżywałem i z kim się spotykałem. Poinformowani – co do zasady – są bezpieczniejsi, podejmują bardziej racjonalne decyzje. I psy, i ludzie, i… gołębie.

Mamy z różnymi zwierzętami bardzo podobne zmysły, choć to, na podstawie czego tworzymy obraz świata, różni się. Widzimy, słyszymy, czujemy zapachy, odczuwamy dotyk… w różnych proporcjach. Tak jak język (dźwięki) są charakterystyczne dla danego gatunku, tak zapachy, obrazy czy dotyk te bariery międzygatunkowe przekraczają. Możemy psu opowiadać, jak wyglądał nasz dzień, ale on to wie – bo dokładnie nas obwąchał. My także czujemy zapachy, ale porównując się z psami, obawiałbym się kompromitacji. Każdy gatunek na swój sposób pozyskuje informacje i na ich podstawie tworzy obraz rzeczywistości. Każdy świat „widzi” inaczej, bo wyzwania, jakie stoją przed różnymi grupami zwierząt, są różne. I tak jak można próbować sobie wyobrazić „widzenie” psa, tak w przypadku wielu innych zwierząt może to być niemożliwe. Na przykład niektóre ptaki odczuwają pole magnetyczne naszej planety. Czy na obraz ich oczu nałożona jest dodatkowa warstwa z tymi informacjami, czy jest to jakiś rodzaj głosu wewnętrznego, nie wiadomo. W świecie zwierząt (nie tylko ptaków) magnetorecepcja jest jednym z najciekawszych zmysłów, który umożliwia orientowanie się w przestrzeni. Młode wielu gatunków ptaków potrafią dotrzeć do Afryki, choć nigdy wcześniej tam nie były.

Koncepcja magnetycznego zmysłu nie jest abstrakcyjna. Grupa naukowców – badając gołębie wędrowne – zidentyfikowała ich ucho wewnętrzne jako kluczowy narząd odpowiedzialny za tę niezwykłą umiejętność. Badacze wykorzystali zaawansowane techniki mapowania mózgu oraz sekwencjonowania RNA, aby zbadać szczegóły tej niecodziennej zdolności. Badania miały na celu zrozumienie, jak gołębie interpretują magnetyczne bodźce. Okazało się, że pewne obszary w mózgu ptaków aktywują się podczas działania pola magnetycznego. Odpowiadają one za integrację różnych sensorycznych informacji. Gołębie potrafią poruszać się po znanych sobie trasach i w pełni bazować na sygnałach magnetycznych Ziemi.

Świat jest przepełniony informacjami. Ci, którzy potrafią z nich skorzystać, wygrywają.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Tomasz Rożek Tomasz Rożek Doktor fizyki, dziennikarz naukowy. Założyciel i prezes Fundacji Nauka To Lubię. Autor wielu książek o tematyce popularnonaukowej. Obecnie stały współpracownik „Gościa Niedzielnego”.