O sile nienawiści, wierze w przeciwnościach i potrzebie odwagi w codziennym życiu opowiada Tess Livingstone.
ks. Rafał Skitek: Czy kardynał George Pell to współczesny męczennik?
Tess Livingstone: Kardynał Pell nie przelał krwi ani nie umarł za Chrystusa. Jednak jego postawę często określa się mianem „białego męczeństwa”, ponieważ został zmuszony do wytrwania w wierze i w swoich obowiązkach. Podjął to wyzwanie mimo bolesnego czasu poprzedzającego skazanie go na karę więzienia za czyny, których nigdy się nie dopuścił, a następnie ogromnych przeciwności w więzieniu. Jednak wykorzystał to cierpienie w dobrym celu – jako wynagrodzenie za zło wyrządzone przez niektórych w Kościele, nigdy przez niego, wobec nieletnich.
To główny powód, dla którego zdecydowała się Pani napisać książkę o kardynale George'u Pellu? Czy były jeszcze inne motywy?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł