Kilka dni temu w mediach głośnym echem odbiła się historia firmy budowlanej, która straciła kontrakt na duży projekt w południowej Polsce, ponieważ w swojej ofercie użyła argumentacji przygotowanej przez sztuczną inteligencję, a ta powoływała się na nieistniejące przepisy dotyczące podatku VAT. Argumenty AI były przekonujące: przywołano między innymi konkretne interpretacje organów podatkowych, odnoszące się do podobnych spraw. Rzecz w tym, że te interpretacje nie zostały nigdy wydane, a wspomniane sprawy nie miały nigdy miejsca. Analiza przeprowadzona przez sztuczną inteligencję miała być pomocna, a zamiast tego pogrążyła firmę. Bezkrytyczne zaufanie sztucznej inteligencji doprowadziło do utraty dużych pieniędzy.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








