Nie ma śmierci bez zmartwychwstania. Bo nawet jeśli ty nie chcesz być z Bogiem, On chce być z tobą. To On powołał cię do życia. Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych to w gruncie rzeczy nie święto zmarłych, ale święto żywych.
Zapalasz znicz – znak, że Chrystus rozjaśnia wszelkie ciemności. Przynosisz kwiaty – takie, jakie daje się żywym. A jednak gdzieś w środku pojawia się pytanie: co naprawdę dzieje się ze zmarłymi? – pyta siostra Joanna Nowińska. I tradycyjnie przypomina: przekieruj myśl na Boga. Zatrzymaj się na dwóch faktach – stworzeniu człowieka i zmartwychwstaniu Jezusa. To one nadają sens wszystkiemu.
Dzisiejszą rozmowę zaczynamy od lektury Księgi Hioba – historii człowieka, który nie godzi się na łatwe odpowiedzi. Hiob nie chce teologicznych interpretacji swoich „przyjaciół”. Domaga się od Boga wyjaśnienia – dowodu, że Bóg naprawdę jest obecny w jego cierpieniu.
I to jest dobry punkt wyjścia także dla nas: oczekiwać od Boga, że pokaże nam rzeczywistość tak, jak On ją widzi. Że pozwoli nam choć na chwilę spojrzeć na życie, śmierć i nadzieję z Jego perspektywy.
Czy wierzysz w zmartwychwstanie ciałaGość Niedzielny
Wejdź i słuchaj: Wszystkie odcinki podcastów „Gościa Niedzielnego”
SŁUCHAJ TEŻ NA:








