Przypomnijmy. Pierwszego września 1939 roku Niemcy napadają na Polskę. Setki tysięcy żołnierzy zmierzają na Wschód, by walczyć w obronie ojczyzny. Już jednak 17 września następuje napaść sowiecka, odbierając szanse na realną obronę. Potrzask. Ból i dramat osaczonego narodu. Dla dziesiątków tysięcy polskich żołnierzy, policjantów, inteligencji i duchowieństwa rozpoczyna się gehenna nazwana później „zbrodnią katyńską”. Wywiezieni na wschód, do trzech obozów specjalnych NKWD, zostają wymordowani wiosną 1940 roku.
Znamy tę historię. A jednak niewielu wie, że wśród zatrzymanych byli też małoletni chłopcy, którzy zostali osadzeni w Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie. Oto więc zbrodnia katyńska objęła – i to dosłownie – dzieci! Skąd się wzięli niepełnoletni jeńcy w obozach śmierci? Jak liczna była to grupa? Gdy w 1943 roku odbywały się w Katyniu prace ekshumacyjne, obok dorosłych oficerów znaleziono ciało chłopca w szkolnym mundurku. Kim był?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








