Nie wiadomo, czy Departament Obrony organizował wcześniej podobne wydarzenia religijne poza kaplicą znajdującą się na terenie Pentagonu, zbudowaną po atakach z 11 września 2001 roku. Jednak jak zauważył The New York Times 22 maja, „nabożeństwo to wpisuje się w szerszy trend coraz bardziej jawnej ewangelizacji chrześcijańskiej w środowiskach rządowych w trakcie drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa”.
Dziennik zwrócił również uwagę, że „Trump od dawna lekceważy obawy, iż jego wypowiedzi i działania jako prezydenta mogą naruszać zakaz ustanawiania religii państwowej, wynikający z Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA”. Przypomniano także, że podczas kampanii wyborczej w 2024 roku obiecał promować konserwatywne chrześcijaństwo w życiu publicznym i administracji. W lutym bieżącego roku podpisał rozporządzenie wykonawcze zakazujące „dyskryminacji antychrześcijańskiej” w instytucjach federalnych.
„To dokładnie to miejsce, w którym powinienem być. Wierzę też, że jako naród właśnie tu powinniśmy się teraz znajdować – na modlitwie, na kolanach, uznając opatrzność naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa” – powiedział Pete Hegseth, stojąc przy mównicy oznaczonej symbolem Departamentu Obrony. Dodał również: „Wiedza, że istnieje Autor w niebie, który nad tym wszystkim czuwa i który przypieczętował to wszystko dla nas na krzyżu, daje mi siłę, by iść dalej”. Podkreślił, że udział w nabożeństwie był dobrowolny, ale jednocześnie zachęcił obecnych wojskowych i pracowników cywilnych do mówienia o nim swoim współpracownikom.
Na zakończenie poprosił uczestników, by z pochylonymi głowami wysłuchali jego modlitwy:
„Królu Jezu, przychodzimy przed Ciebie z pokorą, szukając Twojego oblicza, Twojej łaski, w pokornym posłuszeństwie Twojemu prawu i Twojemu słowu. Przychodzimy jako grzesznicy zbawieni jedynie przez Twoją łaskę, szukając Twojej opatrzności w naszym życiu i w naszym narodzie.
Panie Boże, prosimy Cię o mądrość, by dostrzegać to, co słuszne, w każdej chwili i sytuacji, oraz o odwagę, by czynić to, co właściwe, zgodnie z Twoją wolą. Modlimy się w imię naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. I niech cały lud Boży powie: amen”.
Zgromadzeni, wśród których znajdowali się również wyżsi rangą oficerowie, powtórzyli: „Amen”.
Rzecznik prasowy Pentagonu, Sean Parnell, nie odpowiedział na pytanie, czy przyszłe nabożeństwa będą uwzględniać duchownych spoza protestantyzmu – takich jak księża katoliccy, rabini czy imamowie.








