Felek – takie imię nadali mu dziennikarze „Gazety Wyborczej”, która pierwsza opisała jego historię. Pod koniec października został uśmiercony zastrzykiem chlorku potasu w serce. Jego mama była w 37. tygodniu ciąży. Dziecko na tym etapie jest w pełni gotowe do życia poza organizmem matki. Felek też był. Teraz prokuratura rejonowa w Oleśnicy prowadzi śledztwo w sprawie jego śmierci.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








