Ponurą sławę Tower of London zawdzięcza dynastii Tudorów. Tu więziono i torturowano zdrajców oraz wykonywano wyroki śmierci – nie tylko na nich, ale i na podejrzewanych o zdradę przeciwnikach politycznych. A przecież Tower of London nie została zbudowana jako więzienie, ale jako luksusowa jak na owe czasy królewska siedziba, świadectwo potęgi angielskich władców.
Więźniowie Tower of London
Osoby, które naraziły się Koronie, przetrzymywano tu sporadycznie. Pierwszym więźniem Tower of London i zarazem pierwszym zbiegiem z twierdzy był Ranulf Flambard, biskup Durham, oskarżony w 1100 r. przez króla Henryka I o defraudację. Po kilku miesiącach biskup uciekł z Białej Wieży, pierwszej, jaka została tu postawiona, korzystając z dostarczonej mu przez przyjaciół liny przemyconej w beczułce wina. Tower of London z czasem rozbudowano, dzisiaj w całym kompleksie znajduje się 21 wież. Niektóre z tych średniowiecznych budowli mają szczególne znaczenie dla katolików.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








