Alex Kurzem w czasie okupacji Białorusi przez Niemców był jako pięciolatek świadkiem zbrodni dokonanej na Żydach, w tym swojej rodzinie. Uratował go łotewski SS-man i przez kilka lat chłopiec był maskotką łotewskiego batalionu. Dopiero pół wieku po wojnie opowiedział o swoich przeżyciach, co wywołało sensację, zajęły się nim media. Twórcy znakomitego dokumentu zadali sobie sporo trudu, prowadząc dziennikarskie śledztwo, by wyjaśnić, czy jego opowieść, w której doszukano się sporo niekonsekwencji, jest prawdziwa.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








