Magdalena Dobrzyniak: Czy w Kościele grozi nam pokoleniowa wyrwa?
o. Tomasz Franc OP: Jeszcze kilkanaście lat temu odpowiedziałbym, że takiego zagrożenia nie ma, ale dziś coraz bardziej skłaniam się do myśli, że musimy się zmierzyć z tym, że rzeczywiście czeka nas pewnego rodzaju tąpnięcie. To jest proces demograficzny, bo takie tąpnięcie będzie niebawem dotyczyło także uniwersytetów i innych miejsc, gdzie kształci się młodzież. Ten niż siłą rzeczy musi więc dotyczyć również obecności młodych w Kościele, choć oczywiście nie można tego tłumaczyć wyłącznie przyczynami demograficznymi. Trzeba się przygotować na pokoleniową lukę. To według mnie nieuniknione, choć pewnie w różnych środowiskach, parafiach, będzie odczuwalne w odmienny sposób. Na przykład duszpasterstwa akademickie, trafiające do ludzi wchodzących w charakterystyczny dla uniwersytetów i dla tego etapu życia klimat otwartości, poszukiwań, pytań, duchowego głodu, albo duszpasterstwa sprofilowane na młodych dorosłych, którzy rozeznają swoje powołanie, w większych ośrodkach prawdopodobnie będą odczuwały tę pokoleniową wyrwę inaczej niż parafie w mniejszych miejscowościach. Z pewnością jednak moment, w którym obecność młodego człowieka w kościelnych ławkach nie jest oczywista, nadchodzi wielkimi krokami. Już widzimy wyraźne przejawy tego zjawiska.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








