Czy można powiedzieć, że biznes ma duszę? - Myśmy tego biznesu nie wybierali, odziedziczyliśmy go. Mierzyliśmy się z tylko jednym pytaniem: czy będziemy go ciągnąć dalej, czy jednak pójdziemy we własnych kierunkach. Długo się nie zastanawialiśmy. Ten interes ma taką historię, że grzechem byłoby go porzucić. Dlatego zadecydowaliśmy z bratem, że będziemy dalej prowadzić tę cukiernię – mówi Paweł Wojczyński. Wraz z Michałem są już trzecim pokoleniem, które słodkościami raczy podniebienia wrocławian.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








