Czym różni się od tej praktykowanej np. w religiach Wschodu? Autor książki z wielką precyzją odpowiada na te i inne pytania, oddzielając ziarna od plew. Pokazuje, że medytacja chrześcijańska ma mocne zakorzenienie biblijne, a jednocześnie przestrzega przed taką postawą, w której zaczyna się traktować praktyki medytacyjne jako istotę chrześcijańskiej wiary czy nawet jej cel. „Celem drogi jest spotkanie z Jezusem, a potem – wędrowanie już wraz z Nim. Medytacja ma w tym pomóc” – pisze. Książkę zamyka poświęcony tej tematyce list Kongregacji Nauki Wiary Orationis formas.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








