W bitwie pod Mełchowem w pierwszym dniu października 1863 roku zginęło 111 powstańców. Było wielu rannych, wśród nich osiemnastoletni Adam Chmielowski, który stracił wtedy lewą nogę. W późniejszym czasie wiele myślał o przyczynach upadku Polski. Jego patriotyzm ewoluował ku świadomości, że ojczyzna może się odrodzić tylko przez nawrócenie serc. „Tylko u stopni ołtarza można silnie związać łańcuch jedności narodowej i duchowego braterstwa, który rozrywa prywata i egoizm. Ci to jedynie wrogowie narodowego bytu są prawdziwie straszni, bo są ukryci w tajnikach naszego ludzkiego serca” – pisał po latach.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








