Historia sięga roku 1930 i Towarzystwa Miłośników Książki, które powstało wówczas w Krakowie. O tym, że cieszyło się zainteresowaniem, świadczy ogromna na tamte czasy liczba członków – ok. 450 luminarzy życia intelektualno-towarzyskiego w królewskim mieście, przedstawicieli świata akademickiego i biznesu. Prym wśród nich wiódł profesor Akademii Sztuk Pięknych Kazimierz Witkiewicz, malarz, grafik i bibliofil. Towarzystwo spotykało się w hotelu Grand, ówczesnym domu kapitulnym dla bibliofilów. Niepokornym miłośnikom książek przeszkadzały jednak formalizm narzucony przez formułę stowarzyszenia, biurokracja, sprawozdania, księgowość. Podczas licznych biesiad deliberowano, jak się z tych ograniczeń wyzwolić. – Zapadła decyzja: zakon! Ale jaki zakon? Rycerski! – opowiada Wielki Mistrz Jerzy Duda.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








