Nowy numer 04/2020 Archiwum

Małżeństwo jest większe niż państwo

„Gazeta Wyborcza” z entuzjazmem wsparła projekt SLD o związkach partnerskich.

Ustawa zakłada, że związki partnerskie (także homoseksualne)  będą miały prawo do dziedziczenia, wspólnego rozliczania się z podatków i wiele innych praw. Chodzi więc o przyznanie praw przysługujących dotąd tylko małżeństwom również konkubinatom i parom homoseksualnym. Jest tu kilka spraw.

1/ Zacznę od sprawy mniej ważnej, choć godnej zauważenia. GW manipuluje po mistrzowsku (są w tym naprawdę dobrzy!) liczbami z sondaży. Na czołówce GW wybija wyniki aktualnego sondażu TNS OBOP: 54 proc. Polaków jest za wspomnianą ustawą, 41 proc. przeciw. Wrażenie jest takie, że chodzi o akceptację związków homoseksualnych. Umocnione jeszcze zestawieniem z danymi z 2003 roku. Wtedy, na pytanie CBOS-u o związki partnerskie par homoseksualnych, 34 proc. było za, a przeciw 51 proc. GW uznaje to za dowód, że nasze społeczeństwo wreszcie otwiera się na jedynie słuszne idee liberalne. Ale jeśli przeczytamy uważnie całą informację, to dowiadujemy się, że aktualnie zaledwie 27 proc. badanych jest za małżeństwami homoseksualnymi, a 68 proc. jest przeciw. To raczej te właśnie liczby należy zestawić z danymi z roku 2003. I wtedy okaże się, że społeczna akceptacja dla związków osób tej samej płci raczej spada niż rośnie. U źródeł tego przekłamania jest to, że OBOP, pytając o stosunek do projektu ustawy o związkach partnerskich, w jednym pytaniu zawarł kwestię praw dla konkubinatów i dla związków homoseksualnych. I wtedy wyszło mu, że aż 54 proc. jest za. Ale  ten sam sondaż wykazał, że ludzie rozróżniają jednak kwestię nieformalnych związków heteroseksualnych i homoseksualnych.

2/  Kilka słów o związkach partnerskich heteroseksualnych. Jeśli państwo zechce przekazywać te same przywileje, którymi cieszy się małżeństwo, konkubinatom, to wtedy osłabia małżeństwo. I tym samym strzela sobie samo w stopę. Dlaczego? Ponieważ w małżeństwie ludzie formalnie (w kościele lub w urzędzie) zobowiązują się wzajemnie do czegoś, także mając na względzie dobro potencjalnego potomstwa. Mamy więc równowagę praw i obowiązków. W konkubinacie takich zobowiązań nie ma, ale projektodawcy chcą im przyznać prawa przysługujące małżeństwu. Będą prawa, nie będzie obowiązków. To jest demoralizujące. To zachęta do życia bez żadnych zobowiązań. To uczenie, że wolność polega tylko na domaganiu się prawa do życia po swojemu. Jeżeli dziś 20 proc dzieci rodzi się w związkach nieformalnych, to po zatwierdzeniu takiej ustawy, będzie się ich rodzić więcej, bo ustawa zachęci ludzi do tej formy życia. Czy to dobrze dla tych dzieci? Czy dobrze dla państwa, że samo niszczy podstawową instytucję wychowawczą?

3/ Jeśli związki homoseksualne zostaną zrównane w prawach z małżeństwem, to de facto mamy do czynienia ze zmianą definicji małżeństwa. Kto dał państwu takie prawo? Małżeństwo jest starszą i bardziej podstawową instytucją niż państwo. Państwa, które wierzą, że mogą ingerować tak daleko w ludzkie realia, przekształcają się w państwa dyktatury relatywizmu. Jeśli państwo dziś zadecyduje, że dwóch mężczyzn lub dwie kobiety to „małżeństwo”, to dlaczego nie mogłoby uznać, że również powiedzmy trzech mężczyzn albo jakiś inny możliwy trójkąt czy inna forma to także „małżeństwo”? Pierwszą szkołą wolności jest rodzina. Tam uczymy się, że wolność jest po to, by kochać, by żyć z innymi i dla innych, a nie tylko dla siebie. Ludzie, którzy tak zostaną uformowani, będą dobrymi obywatelami i demokratami. Dlatego w interesie demokratycznego państwa jest ochrona rodzin, tych pierwszych szkół wolności. Kto broni rodziny, ten w istocie broni demokracji. Nie o chodzi tu żadne religijne przekonania, ale raczej o zdrowy rozsądek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Urszula
    03.06.2011 18:35
    Ja spróbuję odpowiedzieć na pytania p.piotrp
    1.a)gdyby mój syn był homoseksualistą to namawiałabym go na leczenie. Tylko 1(!) głos zadecydował,że WHO nie uznała homoseksualizmu jako choroby!.
    b)gdyby moja córka żyła w konkubinacie-to naturalnie nie przestałabym Ja kochać ale starałabym się zawsze uświadomić,że krzywdzi kogoś i siebie -a na krzywdzie nigdy nikt iczego dobrego nie zbudował.
    2.kompletnie tego nie rozumiem.Homoseksualiści czy konkubenci mają takie same prawa jak każdy inny człowiek. Jeśli chcą dziedziczyć idą do sądu i załatwiają sprawę prawnie.Jeśli chcą być razem w szpitalu -też to prawnie można załatwić.Że nie przysługują im takie same prawa jak małżonkom? Naturalnie -przecież nic nie ma za darmo- małżonkowie mają dużo obowiązków więc mają też prawa.
    3.Nieprawda.Przyznanie się,że jest się gejem czy żyje się w konkubinacie jest bardziej trendy niż przyznanie się do tego,że się bierze ślub .A jeśli chodzi o tolranję i GW -to tam się raczej lansuję tezę: "0 tolerancji dla braku toleracji" :))
    4.Nie róbmy śmiechu!5.Przykazanie II Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego na daremno.Pewien pan prezydent bardzo chciał "dla równowagi"wzmacniać "lewą nogę"- dzisiaj wiemy dlaczego to robił!.

    4.
  • Tadeusz
    25.02.2012 11:18
    Prawem a nawet obowiązkiem Kościoła jest głosić katolicką naukę na temat związków międzyludzkich. Dorośli ludzie jednak mają prawo do decydowania o tym jak i z kim żyć. Rządzący państwami kiedy widzą że jakieś zjawisko przybiera na sile mają prawo a nawet obowiązek to uregulować. Sposób uregulowania tego niestety już zależy od opcji politycznej jaka w danym kraju rządzi. W Polsce parlament jest wybierany w drodze demokratycznych wyborów. W większości przez katolików. Jeżeli katolik podejmuje decyzje w brew nauce Kościoła to często winę za to ponoszą duchowni Kościoła. Często zamiast głosić Ewangelię i zachęcać ludzi do tego żeby żyli zgodnie z Ewangelią to zajmują się poszerzaniem wpływów i władzy Kościoła nie na tych obszarach co powinni. Gdyby wielu księży i biskupów z takim samym zapałem głosiło Ewangelię jak to robią przy zdobywaniu dóbr materialnych to może nie dochodziło by do tego że sami katolicy by występowali przeciw nauce Kościoła. Często jest tak że ludzie widząc to, w wyborach z czystej złośliwości głosują dokładnie na odwrót niż zaleca Kościół.
    doceń 0
  • vrxvpydrkz
    27.02.2014 08:51
    miukthptd, <a href="http://www.ovauxhkrch.com/">wzjymryzej</a>
    doceń 0
  • tpozfqgsri
    02.03.2014 14:04
    isltyhptd, http://www.aorqhtfxsb.com/ yyqhhzjudg
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama