Kobiecy opór i walka o wolność pod koniec XIX wieku kojarzą się zazwyczaj z tzw. żałobną modą, czyli noszeniem przez damy z bogatych rodów ciemnych sukni i surowej, patriotycznej biżuterii. To oczywiście prawda, ale mocno okrojona, gdyż kobiety jeszcze przed powstaniem styczniowym, w jego trakcie, ale i później odegrały rolę trudną do przecenienia. Miało to ogromny wpływ na późniejsze dzieje polskiego społeczeństwa, walkę o wolność Polski, a także o równe prawa kobiet i mężczyzn. Gdy na zachodzie Europy kobiety niemal wyłącznie pracowały w domu, na terenie dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów łączyły rolę matek i pań domu z funkcjami konspiratorek i organizatorek szpitali, a nawet… walczyły z bronią w ręku. Stały na straży pamięci narodowej, zagrzewały do walki, edukowały i wychowywały przyszłe pokolenia patriotów. Komentatorzy – obcokrajowcy – nazywali powstanie styczniowe… kobiecą wojną. Historia Polek mocno odbiega bowiem od kanonów międzynarodowych z XIX wieku. Szkoda jedynie, że nadal mówi się o ich działaniach i aktywności zbyt mało, i to mimo tego, że ubiegły rok – z okazji okrągłej rocznicy wybuchu powstania – był tematowi poświęcony.
Niesłychana rola
Szwajcarski pułkownik Franz von Erlach, który walczył w powstaniu styczniowym, z niekłamanym podziwem i zaskoczeniem pisał o Polkach: „Odgrywają w obecnym powstaniu tak niesłychanie ważną rolę, że za granicą nie można o tym wyrobić sobie pojęcia, jeśli się tego naocznie nie widziało”. Na czym konkretnie polegała ta rola? I czy rozpoczęła się zimą 1863 roku? Otóż znacznie wcześniej. Już w czasie powstania listopadowego, w 1831 roku, kobiety zaczęły walczyć za kraj. Najbardziej znanym przykładem z tego okresu, który inspirował kolejne pokolenia, była postać Emilii Plater. I mimo że na temat walki hrabianki kapitan więcej jest domysłów i legend niż historycznej prawdy, to rozpalała ona młode umysły.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








