Zanussi, urodzony w 1939 roku, jak przez mgłę pamięta matkę Czacką, którą spotkał jako nastolatek. – Ktoś mi sławną matkę pokazywał palcem, ktoś mnie jej przedstawił. Podobnie nieostry jej obraz nosi w pamięci młodsza o rok jego żona Elżbieta Grocholska-Zanussi, a już bardziej świadomy starsza o osiem lat jej siostra Anna Grocholska. Obie podczas powstania warszawskiego, z mamą i młodszymi dziećmi z dziesięciorga rodzeństwa, za zgodą matki Czackiej znalazły schronienie w Zakładzie dla Ociemniałych w Laskach.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








