Nowy numer 08/2024 Archiwum

„Zstąpmy do głębi”

„Nasz naród jak lawa… wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi…”

Mam taki zwyczaj, że każdego roku w okolicy Święta Niepodległości wracam do lektury jakiegoś utworu polskiej klasyki literackiej epoki romantyzmu. W niej bowiem bije serce Polski, w niej kształtowała się nasza narodowa dusza, duma i tożsamość. Nieprzypadkowo zresztą Jan Paweł II tak często odwoływał się w swoich przemówieniach do patriotycznych treści narodowych wieszczów XIX wieku, zwłaszcza podczas pielgrzymek do ojczyzny. Przypominał strofy Cypriana Kamila Norwida, ucząc nas, że „Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek” i że „nie wolno Prawdom kazać, by za drzwiami stały”, a o Polsce mówił za wieszczem, że to kraj, w którym „kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba”. Cytował utwory Juliusza Słowackiego, który w jednym z wierszy przepowiedział wybór słowiańskiego papieża. Przywoływał dzieła Adama Mickiewicza – choćby inwokację z „Pana Tadeusza”, gdy odwoływał się do „Panny Świętej, co Jasnej broni Częstochowy i w Ostrej świeci Bramie” i wołał: „Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie; ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto Cię stracił”. Albo cytował „Księgi narodu i pielgrzymstwa polskiego”: „Cywilizacja prawdziwie godna człowieka musi być chrześcijańska”.

W tym roku przed obchodami Święta 11 listopada sięgnęłam po „Dziady” Mickiewicza. Zainspirowała mnie do tego znakomita telewizyjna inscenizacja „Dziadów” (dostępna już w internecie), transmitowana po raz pierwszy na żywo z Wilna i z Góry Krzyży w Szawlach. Do tego – ze znakomitą muzyką (gra na lirze korbowej) i śpiewem Adama Struga. Była to dla mnie prawdziwa uczta duchowa.

– Co nowego można odnaleźć w „Dziadach”? – zapyta ktoś. – Same nowości – odpowiem. Na tym polega uniwersalizm przekazu wielkich dzieł literackich, że wciąż można odkrywać w nich nowe treści. I nimi żyć. Przykład? Bardzo proszę. Czytam słowa Wysockiego w scenie „Salon warszawski”: „Nasz naród jak lawa/ Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,/ Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;/ Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”.

Mocne słowa, ale tym dobitniej przypominają o wartości wewnętrznego ognia, który tli się w głębi narodowej duszy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy