Kościół w latach 30. został przejęty przez sowieckie państwo. Po rozpadzie Związku Sowieckiego parafia rozpoczęła starania o jego odzyskanie, ale budynek kościelny został „sprywatyzowany” przez lokalną mafię.
Dzięki determinacji wiernych oraz kapłanów udało się obronić świątynię przed wyburzeniem. O tych zmaganiach pisaliśmy w GN kilka razy. Nasi czytelnicy wsparli też odbudowę świątyni.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








