Nowy numer 44/2020 Archiwum

"Daj mi tej wody, abym już nie pragnęła"

Jak żywy organizm nie funkcjonuje bez wody, tak nie jestem w stanie bez pomocy Ducha Świętego uczynić nic, co dobre. Czegóż więcej mi potrzeba?

W życiu można pragnąć wielu rzeczy: samozadowolenia, wygodnego życia, prestiżu... Jednak czy to wszystko sprawi, że nie będę już pragnąć? Pragnienie Ducha Świętego i Jego darów prowadzi do największego szczęścia – zbawienia.

Pierwsze i fundamentalne wylanie Ducha Świętego dokonało się podczas chrztu. Spragnione Boga serce zostało wypełnione po brzegi wodą żywą.

Duch Święty jest krynicą, która nigdy się nie wyczerpuje, chce nieustanie i hojnie obdarzać mnie swoją łaską. Na co czeka? Na moją prośbę: Daj mi pić!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama