Nowy numer 43/2020 Archiwum

Soter i kij bez dwóch końców

Pan Bóg darzył nas życzliwością zawsze, dopiero jednak kiedy przyszedł Zbawiciel, Jezus Chrystus, Boska łaska stała się jak nigdy dotąd namacalnie widoczna.

Pisząc o tym do Tymoteusza, św. Paweł używa słowa soter – „wybawca, zbawiciel, oswobodziciel”. Kiedy w języku polskim słyszmy słowo „zbawiciel”, kojarzy się nam ono prawie zawsze z religią. Może określenia „wybawca” używamy częściej w języku potocznym. Natomiast Grecy sięgali po słowo soter w przeróżnych sytuacjach. Arystofanes pisze o wybawcy domu i miasta. Libanios i Filodemos mówią tak o filozofie i przewodniku.

Herodot twierdzi, iż gdyby ktoś nazwał Ateńczyków zbawicielami Hellady, wcale nie byłby daleki od prawdy. Wybawcą nazywani są królowie i rządcy. No i oczywiście bogowie, zwłaszcza ten najważniejszy – Zeus. Paweł, mówiąc o Jezusie, nie tylko przekazuje prawdę o tym, że Chrystus jest wybawcą wyjątkowym, bo od śmierci wybawił. Używa do tego słowa, które wtedy rozumieli wszyscy. Mówienie o Bogu językiem niezrozumiałym zdaje się późniejszym wynalazkiem.

Obywatel rzymski z azjatyckiego Tarsu przekazuje jeszcze intrygującą ideę czasu. Najpierw mówi o tym, że Bóg już „przed wiecznymi czasami” postanowił wybrać nas i obdarzyć łaską. A potem tłumaczy, że Jezus dzięki swej śmierci i Dobrej Nowinie rzucił światło na nieśmiertelność, to znaczy sprawił, że wszyscy mogą już teraz zobaczyć, że ona jest – i to całkiem realnie – osiągalna. Tym sposobem Apostoł Narodów umiejscawia dzieje świata na prostej czasu, na której to po jednej stronie nieskończoności mamy Boską miłość Stwórcy wobec człowieka, a po drugiej stronie nieśmiertelne życie wieczne tych, których Bóg darzy życzliwością od początku. Od początku, którego nie ma, aż do końca, który nigdy nie nastąpi.

Mówi się, że każdy kij ma dwa końce. Jednak ten kij, kij Boskiego planu wobec człowieka, nie ma żadnego końca. Ma tylko kierunek. Od miłości człowieka do jego nieśmiertelności. Idee te również nie były obce światu św. Pawła. O nieśmiertelności jako niezniszczalności mówi Biblia także w innych miejscach (Mdr 2,23; 6,18; 1 Kor 15,42-54), a o wybraniu człowieka jeszcze przed jego narodzeniem można przeczytać choćby w akadyjskim eposie o Gilgameszu czy historii założyciela XXV dynastii w Egipcie. Zbawić ludzi to nie wszystko. Mówić o Zbawcy to jeszcze nie Nobel. Wyrażać to ludzkim językiem, to już coś więcej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama